poniedziałek, 13 października 2025

Refleksje nad przemijaniem...


 Fot własne

Fot. własne

I pomyśleć, że te badyle na polu jeszcze nie tak dawno były łanem kwitnących słoneczników...

4 komentarze:

  1. Tak to jest z tym przemijaniem, najpierw piękno, potem badyle, ale i nadzieja na wiosenne odrodzenie. Trzeba tylko przetrwać tę jesień, zimę, a potem już pójdzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to także i moje motto - "byle do wiosny" ! :)

      Usuń
  2. Wszystko się zmienia. Jeszcze wczoraj złote, dziś ciche i zamyślone. Ale w każdym badylu wciąż drzemie wspomnienie słońca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie trwa wiecznie... Życie to ciągła zmiana, a jeśli nie lubi się zmian, to nie lubi się życia.

      Usuń

Sztuka sklejania... życia

  Kintsugi to taka tradycyjna japońska sztuka naprawy potłuczonej ceramiki za pomocą laki urushi zmieszanej ze sproszkowanym złotem, srebrem...