„Każdy widzi świat inaczej”.
Chyba tylko tak dla przypomnienia. :)
u mnie też z lekka, z tym, że po raz drugi, chyba jakieś dwa, trzy (?) tygodnie temu było pierwszy...p.jzns :)
no to już coś :) U mnie to był pierwszy raz w tym roku i już wszystko zniknęło :) Osobiście czekam na wiosnę :)
U nas całkiem porządnie, nie mogło to do świąt zaczekać?Ale przynajmniej sanki poszły w ruch!
a u mnie już ani śladu po przypudrowaniu :)
No tak już dwa razy śniegiem sypnęło. Było biało. Ale co najlepsze w obu przypadkach w sobotę, więc do poniedziałku droga była przejezdna. ;)
U mnie jeszcze nie sypnęło ...raz tylko przypudrowało z lekka i po dwóch godz. zniknęło bez śladu :)
Uzależnienie emocjonalne od drugiej osoby to odmiana utraty własnej samodzielności. Często trudne jest ono do wychwycenia, bo jest mylnie ...
u mnie też z lekka, z tym, że po raz drugi, chyba jakieś dwa, trzy (?) tygodnie temu było pierwszy...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
no to już coś :) U mnie to był pierwszy raz w tym roku i już wszystko zniknęło :) Osobiście czekam na wiosnę :)
UsuńU nas całkiem porządnie, nie mogło to do świąt zaczekać?
OdpowiedzUsuńAle przynajmniej sanki poszły w ruch!
a u mnie już ani śladu po przypudrowaniu :)
UsuńNo tak już dwa razy śniegiem sypnęło. Było biało. Ale co najlepsze w obu przypadkach w sobotę, więc do poniedziałku droga była przejezdna. ;)
OdpowiedzUsuńU mnie jeszcze nie sypnęło ...raz tylko przypudrowało z lekka i po dwóch godz. zniknęło bez śladu :)
Usuń