piątek, 24 kwietnia 2026

Dokąd prowadzi "królicza nora" ?

 


 Zgodnie z tradycyjnym światopoglądem to mężczyzna aktywnie wybiera sobie kobietę. To życzenie samców alfa. Rzeczywistość jest jednak inna. Współczesne społeczeństwa doświadczają głębokich przemian związanych z redefinicją ról płciowych. Ruchy feministyczne oraz postępująca emancypacja kobiet zmieniają tradycyjny model relacji damsko-męskich, co wywołuje różnorodne reakcje. Mężczyźni wychowani w tradycyjnym modelu męskości promującym dominację, siłę i autorytet czują się zagrożeni tymi zmianami. Lęk przed utratą społecznej pozycji, połączony z niepewnością co do własnej tożsamości, często prowadzi do ucieczki w stereotypowe myślenie. W konsekwencji może to doprowadzić do zwrócenia się ku toksycznym wzorcom męskości i narracjom pełnym nienawiści. Kobiety zaczynają być postrzegane jako "obca", zagrażająca grupa, co pogłębia polaryzację między płciami. W obliczu tych przemian, a także rosnącej wśród młodych mężczyzn samotności, coraz więcej z nich szuka wsparcia w internetowych grupach, takich jak te skupione wokół manosfery. Manosfera to swoisty ekosystem internetowych społeczności, które mówią o męskości, relacjach i randkowaniu. Ta internetowa przestrzeń obejmuje m.in. fora, blogi i grupy na serwisach społecznościowych. Prowadzone są tam dyskusje na tematy dotyczące męskości i relacji damsko-męskich. Dlaczego manosfera zyskuje tak szybko popularność? Bo daje proste odpowiedzi na trudne emocje, buduje poczucie wspólnoty, działa w zgodzie z algorytmami poprzez kontrowersyjność treści. Mizoginiczni influencerzy mają ogromne zasięgi w mediach społecznościowych, propagują toksyczne obrazy męskości i przedstawiają kobiety jako gorsze. Społeczności te promują narrację, która skupia się na przekonaniach o zagrożeniu męskości przez kobiety oraz feminizm. Prezentowane w manosferze poglądy wskazują, że poprzez uzyskiwanie przez kobiety praw, mężczyźni doświadczają coraz większego ucisku i dyskryminacji. Te antyfeministyczne narracje szybko rozprzestrzeniają się za pośrednictwem mediów społecznościowych. Treści wahają się od manipulacyjnych porad randkowych i żądań politycznych, mających na celu osłabienie pozycji społecznej kobiet, po jawną mizoginię. To, co je łączy, to fundamentalne odrzucenie równości płci. W efekcie zamiast oferować konstruktywne rozwiązania, grupy te stają się przestrzenią do eskalacji mowy nienawiści, dyskryminacji, obarczania winą ofiar, co umacnia toksyczne postawy wobec kobiet i innych grup społecznych. Na przestrzeni ostatnich lat zauważalna jest postępująca radykalizacja grup związanych z manosferą. Zjawiska te mają istotny wymiar kryminologiczny, ponieważ internetowa radykalizacja czy stosowanie mowy nienawiści mogą prowadzić do przemocy zarówno werbalnej, jak i fizycznej. W dyskusjach prowadzonych w manosferze często widoczna jest frustracja związana z postępującą emancypacją kobiet, co prowadzi do eskalacji negatywnych emocji i nasilania się wrogich postaw. I żeby nie było ... mamy też wiele kobiet, które podzielają idee manosfery i ideologię naturalnego porządku one również tworzą konta i promują swój styl życia jako jedyny godny naśladowania. Krytykują inne kobiety, które mu się sprzeciwiają,  określąc je jako chore psychicznie i potrzebujące terapi. Bo według nich feminizm jest chorobą.  Z całą pewnością manosfera czyli ten rosnący w siłę i radykalizujący się cyfrowy świat równoległy pełen pogardy, frustracji,  promujący patriarchalną ideologię, mizoginię /pogardę dla kobiet/, seksizm oraz toksyczne wzorce męskości jest zjawiskiem niebezpiecznym i szkodliwym, zarówno dla kobiet, jak i dla samych mężczyzn. Manosfera zdaje się być kolejnym elementem złożonej układanki form i przejawów przemocy wobec kobiet, ale o tyle ważnym i szczególnym, że normalizującym agresywne zachowania i popularyzującym dyskryminację oraz nienawiść. Statystycznie w Polsce średnio co 4 dni kobieta ginie z rąk mężczyzny,  szacunkowo co 40 sekund jakaś kobieta w Polsce doświadcza przemocy...myślę, że te dane dają do myślenia. Poza tym, dodać należy, że manosfera jest też przestrzenią atrakcyjną politycznie, szczególnie dla ruchów prawicowych podnoszących kwestie męskiej supremacji i rolę białego mężczyzny dla porządku i rozwoju społecznego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dokąd prowadzi "królicza nora" ?

   Zgodnie z tradycyjnym światopoglądem to mężczyzna aktywnie wybiera sobie kobietę. To życzenie samców alfa. Rzeczywistość jest jednak inna...