Brak pewności siebie jest jak rak. Dojrzewa w nas latami. Na początku możemy z nim żyć, z czasem jednak coraz bardziej nam przeszkadza. Niszczy w nas radość z życia, nie pozwala w pełni być sobą i przeżywać wielu wspaniałych chwil. Sprawia, że stajemy się skryci i coraz bardziej zamykamy się na innych, rezygnujemy z życia pełnią na rzecz tego co wydaje się bezpieczne. Zadowalamy się jego ochłapami. Byle by tylko nie doznać kolejnego zawodu, by życie nie bolało. Zaczynamy się chronić... przewidując najgorsze minimalizujemy oczekiwania, rezygnujemy z marzeń , planów. Brak pewności tłamsi nas, paraliżuje, nie pozwalając mówić naszemu wewnętrznemu głosowi. Sprawia, że czujemy ciągły strach, który powoduje, że czujemy się totalnie bezsilni wobec tego co nas spotyka. Ta unikowa strategia życia wydaje się bezpieczna, ale jest niestety ograniczająca. Bo ograniczając oczekiwania by uniknąć bólu ograniczamy także otwartość na życie. Relacje tracą głębię. Plany przestają być marzeniami. Entuzjazm ustępuje miejsca ostrożności a możliwa radość rodzi się już z lękiem przed stratą. Głównym celem ludzi bez poczucia własnej wartości jest unikanie cierpienia. Powiem więcej: PANICZNE UNIKANIE CIERPIENIA. Nie podejmujemy działania bo boimy się rozczarowania, klęski czy tego, że zostaniemy wyśmiani przez otoczenie. Najgorsze jest to, że ten strach najczęściej jest totalnie irracjonalny. Jest on wywoływany przez nasz umysł by uchronić nas od niebezpieczeństwa, jednak w większości sytuacji jest on zupełnie niepotrzebny. Ulegając wizjom tworzonym przez nasz umysł stajemy się jego więźniami. . Każdy z nas ma określone filtry które "zdobył" podczas życia przez pryzmat których ocenia rzeczywistość. Każdy wypracował też swoje strategie radzenia sobie z tym co go w życiu spotyka. Właśnie dlatego w konkretnej sytuacji osiągamy różne rezultaty. Jedna osoba radzi sobie bez problemu podczas gdy inna załamuje się i nie daje rady. Widząc kogoś cichego, zamkniętego w sobie w pierwszym odruchu myślimy o nim jako o osobie, która musi być dobra, szlachetna i wyrozumiała, bo przecież nie wdaję się w kłótnie, jest spokojna i nie krytykuje. Takie osoby zazwyczaj nie lubią się wychylać, zawsze idą za głosem tłumu oraz boją się marzyć. Jednak brak pewności siebie to zupełnie coś innego niż wrażliwość, opanowanie czy skromność. Osoby o zaburzonym poczuciu własnej wartości to ludzie zagubieni, szukający w głębi duszy pomocy. Nie potrafią oni uzewnętrzniać swoich uczuć przez co nawet pozytywne rzeczy stają się dla nich uciążliwe bo nie umieją się nimi cieszyć. Brak pewności siebie utrudnia im dostrzeżenie tego, że są wartościowi, że posiadają siłę, moc, które w nich drzemią i tylko czekają by się z nich wydobyć. Brak pewności siebie TO NIE JEST CECHA CHARAKTERU! Nikt nie rodzi się z kompleksami i nikt też jako małe dziecko nie ma siebie za osobę gorszą, mniej wartościową. Brak pewności siebie może mieć różne źródła. Nabyliśmy to wraz z lękiem na drodze negatywnych doświadczeń życiowych. Inne przyczyny to brak wsparcia i akceptacji ze strony innych, a także przekonania, które kształtują nasze myśli i zachowania. Jeśli więc uznamy to za fakt, to jasnym się staje, że dzięki samoobserwacji i pracy nad sobą mamy szansę wiele zmienić .