Fot własne
Choć czas kreśli na twarzy ślady swe,
W sercu wciąż młodość, jeszcze tańczyć chcę!
Nie patrzę na metrykę, na kłody, co pod nogi,
Chcę czuć rytm życia, uciec od trwogi. Gdy muzyka płynie, znikają szare dni, W sercu ciągle ten sam słoneczny trzepot. Dopóki dusza gra i słońce świeci mi, Na parkiecie życia wciąż tkwię...
– Tańczyć chcę, tańczyć chcę!
Ps. Moje weekendowe tańce , było super...
Rozumiem to doskonale. Uwielbiałam tańczyć.
OdpowiedzUsuńTrzeba tańczyć póki muzyka gra!
OdpowiedzUsuń