Ludzie mówią o sobie wszystko. Trzeba tylko umieć słuchać.
Słuchanie jest dla wielu z nas trudne. Przekrzykujemy się, wchodzimy sobie nawzajem w słowo, przekierowujemy rozmowę na siebie ; bo np. "mieliśmy tak samo", albo "gorzej", albo oceniamy lub pchamy się z jakąś "ekspercką" radą itd. itp. Tym sposobem dajemy też człowiekowi do zrozumienia, że wcale nie jesteśmy ciekawi jego osoby, ani tego o czym do nas mówi. A przecież uważne słuchanie pozwala odkryć ukryte myśli i uczucia, które nie zawsze są wyrażane wprost. Słuchanie jest kluczem do poznania drugiego człowieka, ponieważ ludzie często nieświadomie ujawniają wiele o sobie poprzez swoje wypowiedzi. Wystarczy tylko uważnie ich słuchać, by zrozumieć ich pragnienia, obawy czy prawdziwe motywacje. Ludzi / gdy pozwala się im mówić/ zdradza nie tylko to co mówią ale i to jak mówią. Wiele można wyczytać z ich tonu głosu, mimiki, nieświadomych gestów, mowy ciała. Dlatego dobrze jest zapanować nad sobą i mówić mniej a w to miejsce dwa razy więcej słuchać i obserwować. W ten sposób nie tylko okazujemy szacunek, empatię i swoje zainteresowanie rozmówcy ale dajemy mu też przestrzeń do wypowiedzi. Sami zaś, mamy szansę lepiej go poznać i zrozumieć. Niestety umiejętność słuchania bywa rzadkością, większość z nas woli mówić. I tym sposobem często stajemy się najlepszymi słuchaczami, ale... samych siebie.

Słuchać i słyszeć, patrzeć i widzieć to wielka umiejętność.
OdpowiedzUsuńMasz rację - słyszeć a słuchać, patrzeć a widzieć to zupełnie coś innego... bo jest różnica między biernym odbieraniem bodźców a świadomym przetwarzaniem i rozumieniem ich.
UsuńWłaściwie nic nowego nie napiszę. Wszystko to prawda.
OdpowiedzUsuńA może można jeszcze dodać, że słuchając my też mamy okazję nauczyć się czegoś nowego? Bo każdy człowiek zostaje nam dany po coś, aby czymś nas ubogacić, dopełnić, coś pokazać czy uświadomić.
Usuń